„Ministranci” to historia grupy nastoletnich ministrantów z parafii na blokowisku, którzy uzbrojeni w młodzieńczy bunt i własną interpretację Pisma Świętego, postanawiają założyć podsłuch… w konfesjonale. Zamaskowani niczym Zorro i z ambicjami na miarę Robin Hooda, stają się sędziami w swoim osiedlowym świecie, pomagając potrzebującym i wymierzając kary za grzechy. Jednak ich misja zamienia się w niebezpieczną grę, gdy granica między dobrem a złem zaczyna się zacierać.
Film łączy motywy superbohaterskie z rzeczywistością polskiej prowincji – ale zamiast peleryn, bohaterowie noszą komże.